11.08.2010 Wycieczka na Makowicę

11.08.2010 Wycieczka na Makowicę

Naszym stałym punktem zbiorczym jest plac przed kościołem pw. Matki Bożej Fatimskiej w Tarnowie, skąd i tym razem wyruszyliśmy na górską wycieczkę.
11 sierpnia 2010 r. o godz. 6.00 zebrała się wspaniała trzynastka razem z przewodnikiem, Beatą Wideł. O godz. 8.00 dotarliśmy do Barcic, przeszliśmy rzekę Poprad i ruszyliśmy niebieskim szlakiem, chcąc zdobyć niewielki szczyt – Makowicę (948 m n.p.m.). Trasa okazała się niesamowicie urokliwa, a szum górskich potoków towarzyszył nam prawie przez cały czas. Część naszej drogi wplatała się w Szlak Przyrodniczy im. Adama hrabiego Stadnickiego. To dzięki temu wybitnemu leśnikowi, który żył w latach 1882 – 1982 możemy dzisiaj zachwycać się przyrodą Beskidu Sądeckiego. Idąc szlakiem zobaczyliśmy żmiję zygzakowatą, co prawda już nieżywą, ale każdy uczestnik wyprawy mógł dokładnie obejrzeć, jak wygląda ten niebezpieczny gad, który w Polsce jest pod ochroną. Była okazja, aby również porozmawiać na temat udzielania pierwszej pomocy w przypadku ukąszenia przez żmiję. Spotkaliśmy także grzybiarzy zaopatrzonych w wiklinowe koszyki, z których wdzięcznie wyglądały borowiki. Widzieliśmy niebieskiego ślimaka bez muszli. Większość uczestników od razu poznała, że to pomrów błękitny. Nie obyło się bez przygody. Na jednym z większych potoków ostatnia burza zerwała most, więc musieliśmy zboczyć ze szlaku, przejść przez ten potok, a następnie wędrować dalej leśną, błotnistą drogą około 200 metrów. Patrząc na niektórych uczestników można powiedzieć, że błoto sięgało im po kolana. Po krótkim odpoczynku, umyciu butów, wymianie skarpetek na suche i zabezpieczeniu stóp folią, ruszyliśmy dalej. Wreszcie zdobyliśmy szczyt i jak każe zwyczaj umieściliśmy kamienie na nietypowej budowli. Odpoczęliśmy, posililiśmy się i po sesji zdjęciowej podążyliśmy w stronę schroniska na Cyrli, gdzie przywitał nas upał sierpniowego lata. Usiedliśmy pod dzikim chmielem, by zachwycać się ciszą i powietrzem. Byliśmy zmęczeni, ale niektórzy pytali, kiedy następna wyprawa. Po wytchnieniu, wędrowaliśmy dalej czerwonym szlakiem do ruin zamku w Rytrze. Chłodne kamienie, które są jedynymi świadkami świetności, ale i upadku zamku, przywitały i nas, turystów z Tarnowa. Widoki przepiękne, z jednej strony pasmo Jaworzyny Krynickiej, porośnięte lasami, a z drugiej rzeka Poprad, za nią widoczna Radziejowa, którą zdobyliśmy miesiąc wcześniej. Opuściliśmy ruiny zamku, przeszliśmy Poprad, by naszym busem wrócić do Tarnowa. W pamięci zabraliśmy zieleń lasów, szum potoków, radość z fajnie spędzonego dnia i myśl, że niebawem znów wyruszymy na górski szlak.

Maria Ziajor-Sowa


11.08.2010 - Wycieczka na Makowicę w Beskidzie Sądeckim - (fot. Beata Wideł)

1 % DLA PTT

 

Współpraca

 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
 
 
 
 
 

RABATY DLA CZŁONKÓW

Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama